Szanowny Panie Ministrze! Wiele słów wypowiada się na temat rozwoju przedsiębiorczości i ułatwiania młodym
Szanowny Panie Ministrze! Wiele słów wypowiada się na temat rozwoju przedsiębiorczości i ułatwiania młodym ludziom zakładania własnych firm. Staram się często uczestniczyć w spotkaniach ze studentami i uświadamiać im, iż własna działalność gospodarcza jest szansą dla nich, ale również naszej ciągle rozwijającej się gospodarki. Lecz pytając, dlaczego tak mało młodych ludzi myśli o własnej działalności gospodarczej, w odpowiedzi słyszę o różnych barierach, które mi zarówno jako przedsiębiorcy, jak i politykowi wydają się nieuzasadnione.
Wprowadzany pakiet ˝Przede wszystkim przedsiębiorczość˝ ma za zadanie zachęcać do zakładania własnych firm. Jednak czy ta zachęta w postaci chociażby kredytów nie jest złudna. W naszym kraju, aby założyć sp. z o.o., potrzebne jest zgromadzenie kapitału w wysokości 50 tys. zł. Czy młoda osoba chcąca założyć sp. z o.o. jest w stanie taki kapitał zgromadzić, chcąc rozpocząć tę najbardziej odpowiadającą obecnym standardom formę działalności gospodarczej? Podczas gdy u nas w kraju ta kwota wynosi 50 tys. zł, w o wiele zamożniejszej Finlandii, gdzie w ostatnich latach zanotowano ogromny wzrost ilości nowo powstałych spółek, kapitał ten wynosi 10 000 euro. W trakcie licznych spotkań, które podczas m.in. wizyty w Finlandii odbyłem, mogę pana ministra zapewnić, iż nie ma tam obaw, że przedsiębiorca będzie postępował nieuczciwie. Idąc dalej, mogę przytoczyć przykład Wielkiej Brytanii, gdzie kapitał zakładowy w spółce z o.o. może wynieść nawet 1 funt. Być może w Polsce myśli się inaczej i od razu wychodzi się z założenia, iż przedsiębiorca jest nieuczciwy. Poza tym taki przedsiębiorca bez problemów omija prawo przy kapitale zakładowym 50 tys. i będzie omijał, gdyby on wyniósł 100 tys. i nawet więcej.
Kolejną kwestią są opłaty ponoszone w związku z rozpoczęciem własnej działalności gospodarczej. Czy nie uważa pan, iż złudne jest przyznawanie kredytów i wypełnianie wszelkich formalności z tym związanych, jeżeli część z uzyskanych pieniędzy oddawana jest z powrotem do budżetu państwa poprzez wszelkiego rodzaju opłaty? Czy nie należałoby zacząć od zniesienia opłat za zakładanie nowych firm przez młodych ludzi?
A więc być może potrzeba jest więcej odwagi, panie ministrze, i wiary w uczciwość polskich przedsiębiorców?
Czy uważa pan minister, iż kwota kapitału zakładowego 50 tys. zł w sp. z o.o. zachęca do zakładania nowych firm i w jaki sposób uzasadnia pan tak wysoki poziom minimalnego kapitału zakładowego?
Czy pan minister widzi potrzebę zmiany rozporządzeń dotyczących opłat ponoszonych przez młodych ludzi na rozpoczęcie działalności gospodarczej w różnej postaci, także spółki z o.o.?
Czy zamiar założenia spółki prawa handlowego uprawnia absolwenta do skorzystania z kredytu oferowanego w ramach pakietu ˝Pierwsza praca˝ na rozpoczęcie działalności gospodarczej?
Z wyrazami szacunku
Poseł Dariusz Jacek Bachalski
Warszawa, dnia 12 marca 2003 r.