Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Zwrócono mi uwagę na sytuację osób, które zostały kontrahentami białostockich oddziałów regionalnych firm: Towarzystwo

   Zwrócono mi uwagę na sytuację osób, które zostały kontrahentami białostockich oddziałów regionalnych firm: Towarzystwo Finansowo-Inwestycyjne Sp. z o.o. oraz Powszechnego Funduszu Inwestycyjnego JAAL Sp z o.o. Przedmiotem działań tych przedsiębiorstw jest, jak mówi umowa, ˝umożliwienie członkostwa w programie, którego celem jest nabycie przez uczestnika towaru określonego w umowie˝. Działalność ta sprowadza się do znanego powszechnie argentyńskiego systemu zakupów ratalnych. Można mieć istotne wątpliwości co do tego systemu, którego cechą charakterystyczną jest nieokreślony termin otrzymania towaru oraz duże ryzyko ponoszone przez uczestników na wypadek rozpadnięcia się grupy, w przypadku jednak dwóch powyżej wymienionych białostockich firm przy ocenie prawnej i moralnej tego procederu w grę wchodzi jeszcze jeden czynnik. Otóż osoby zawierające umowy z tymi firmami były fałszywie informowane co do terminu otrzymania towaru, przede wszystkim samochodów. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku, która prowadziła postępowanie w zakresie ww. sprawy (sygn. akt nr K-I-17992/01; RSD-1968/01; 1Ds.-2006/02), przy umorzeniu postępowania oparła się przede wszystkim na spisanych umowach, które sformułowane w charakterystycznie niejasny sposób, ustanawiały właściwy systemowi argentyńskiemu nieokreślony termin spełnienia świadczenia. Poza tym prokuratura stwierdziła, że do firm działających w systemie argentyńskim nie mają zastosowania przepisy prawa bankowego, jako że przedmiotem umowy w przypadku takiej działalności nie jest udzielenie kredytu. Kilkadziesiąt osób zgodnie twierdzi jednak, że pracownicy firm przy zawieraniu kontraktów informowali ich, że samochody otrzymają w określonym krótkim terminie kilku miesięcy. W tej sytuacji, choć w dokumentach wszystko wydaje się być w porządku, klienci uważają, że zostali oszukani przez firmy, gdyż gdyby nie zapewnienia pracowników co do terminu otrzymania towaru, nie zawarliby oni po prostu tych umów. Firmy za swe nieetyczne zachowanie nie poniosły żadnych konsekwencji, a co więcej, w dalszym ciągu prowadzą działalność i należy obawiać się, czy zaprzestały wprowadzania w błąd klientów. Trzeba pamiętać o funkcjach prawa w zakresie umacniania praworządności i prewencji generalnej. Firmy działające w systemie argentyńskim muszą dostać od władz publicznych wyraźny sygnał, że wprowadzanie klientów w błąd nie jest działaniem prawidłowym i nie przynosi korzyści. Należy się zastanowić, czy sytuacja nie wymaga ustanowienia aktu prawnego, który pozwoliłby na właściwe umocowanie i określenie ˝argentyńskiego systemu ratalnego˝ na gruncie prawa polskiego i jednocześnie ustanowiłby odpowiednie instrumenty nadzoru i kontroli nad prowadzącymi taką działalność firmami.

   Dlatego też proszę pana ministra o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Na jakich podstawach prawnych opierają swą działalność firmy organizujące sprzedaż ratalną w ˝systemie argentyńskim˝?

   2. Czy rząd posiada informacje o ewentualnych innych nadużyciach, jakich dopuszczają się firmy działające w ˝systemie argentyńskim˝ przy zawieraniu kontraktów z klientami?

   3. Czy rząd zamierza zastosować określone instrumenty prawne celem zmuszenia ww. firm do rzetelnego informowania klientów o treści zawieranych umów i przewidywanych terminach realizacji świadczeń?

   4. Czy rząd nie widzi konieczności opracowania aktu prawnego, który pozwoliłby na szczegółowe uregulowanie tematyki ˝systemu argentyńskiego˝ z uwzględnieniem określenia treści kontraktu, a także nadzoru nad działającymi w branży firmami?

   Z poważaniem

   Poseł Krzysztof Jurgiel

   Białystok, dnia 5 sierpnia 2002 r.

nadruki na cd | hotele benidorm | lyrics | Fundusze inwestycyjne | kredyt mieszkaniowy Komputeromania Christopher Lawrence Rolety Poznań obrączki Inwestowanie w fundusze inwest Oferty sylwestrowe odpowiedzi na pytania Laptopy sitodruk Cam