Szanowny Panie Premierze! Od dłuższego już czasu utrzymuje się bardzo trudna sytuacja na polskim
Szanowny Panie Premierze! Od dłuższego już czasu utrzymuje się bardzo trudna sytuacja na polskim rynku cukru i w przemyśle cukrowniczym. Składa się na to wiele przyczyn. Jedną z nich jest nadwyżka podaży cukru nad popytem, wynosząca ok. 290 tys. ton.
Roczne spożycie cukru w Polsce szacowane jest na poziomie 1600 tys. ton. Ustalona przez Radę Ministrów kwota A na 2000/2001 wynosiła 1540 tys. ton i na 2001/2002 wynosi również 1540 tys. ton. Tę trudną sytuację na rynku cukru zaostrza import cukru w ramach kontyngentu WTO w ilości ok. 80 tys. ton rocznie i wcześniej zakupionego za granicą cukru w ramach kwoty C w ilości ok. 55 tys. ton. Ponadto rozwija się w Polsce nielimitowana dotąd (na całym świecie jest pod kontrolą rządu) produkcja produktu zastępującego cukier, tj. izoglukozy.
Rosnąca nadwyżka podaży cukru w sytuacji, gdy na polskim rynku znajduje się ponad 70 podmiotów (cukrowni) sprzedających cukier, posiadających terminowe zobowiązania płatnicze, powoduje gwałtowny spadek cen cukru (znacznie poniżej kosztów produkcji). Cena zbytu 1 kg cukru wynosi zaledwie 1,50 zł, przy całkowitym koszcie ponad 2 zł za 1 kg. Mimo to cena cukru dla konsumenta utrzymuje się na poziomie 2,30-2,60 zł/kg. Zyski osiągają więc hurtownicy. Pogłębia to kryzys finansowy branży cukrowniczej, grozi nieudzieleniem cukrowniom przez banki kredytów na kampanię 2002/2003, a w wielu cukrowniach może doprowadzić do złożenia w najbliższym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości.
Wszystko to powoduje niepokoje społeczne wśród rolników i pracowników cukrowni. Plantatorzy buraka cukrowego obawiają się ograniczenia ich produkcji i dalszego spadku cen na skupowane od nich buraki, a pracownicy branży cukrowej obawiają się upadłości swoich cukrowni i utraty pracy. W kilku nawet cukrowniach zdesperowani cukrownicy ogłosili gotowość strajkową.
W tej sytuacji niezbędna jest interwencja ministra skarbu państwa jako właściciela większości cukrowni oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi nadzorującego polski rynek cukru. Konieczne jest w trybie pilnym obniżenie we wszystkich cukrowniach kwoty A o ok. 18% i przekwalifikowanie jej na kwotę C. Przekwalifikowany w ten sposób cukier z kwoty A na kwotę C należałoby wyeksportować poprzez rzetelną firmę, aby nie pozostał on w kraju. Koszty tej operacji poniosą cukrownie, lecz zrekompensuje im ją zwiększona, urealniona cena. Nie poniosą żadnych kosztów plantatorzy buraka cukrowego, co jest niezwykle istotne w tej bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych. Cena cukru na rynku kształtować się będzie w granicach 2,30-2,40 zł za kg, a więc poniżej ceny cukru z lipca 2000 r.
Troska o jak najszybsze uregulowanie rynku cukru w naszym kraju, usunięcie zagrożenia upadłości polskich cukrowni i niedopuszczenia do dalszego spadku opłacalności produkcji buraka cukrowego skłania mnie do zwrócenia się do pana premiera z następującymi pytaniami:
1. Jakie działania podejmie rząd w celu uregulowania polskiego rynku cukru?
2. Kiedy zostanie zdjęta nadwyżka ok. 290 tys. ton cukru w celu powstrzymania degradacji finansowej cukrowni, mających wejść do Krajowej Spółki Cukrowej?
3. Kiedy nastąpi obniżenie kwoty A o ok. 18% i przekwalifikowanie jej na kwotę C, by można było wyeksportować tę nadwyżkę cukru?
4. Dlaczego UKS nałożyły na polskie cukrownie tak duże kary finansowe za sprzedaż cukru w 1999 r. i kiedy będą one anulowane?
Z wyrazami szacunku
Poseł Zofia Grzebisz-Nowicka
Warszawa, dnia 20 maja 2002 r.