Szanowny Panie Premierze! Wielu moich wyborców z niesmakiem przyjęło fakt, iż przetarg na filmy
Szanowny Panie Premierze! Wielu moich wyborców z niesmakiem przyjęło fakt, iż przetarg na filmy informujące o Unii Europejskiej wygrała Agencja ˝Z&T˝ - firma powiązana z SLD, której współwłaścicielem był niegdyś rzecznik rządu Michał Tober. Oburzający jest także fakt, iż przetargowi towarzyszyły liczne niejasności i według mnie także nadużycia.
Wobec powyższego pytam pana premiera:
1. Czym kierował się rząd, wybierając do produkcji filmów informujących o UE agencję powiązaną z SLD, której współwłaścicielem był niegdyś rzecznik rządu Michał Tober?
2. Czy prawdą jest, że współwłaścicielem firmy ˝Z&T˝ jest Instytut Spraw Samorządowych i Lokalnych, który współtworzą ludzie związani z SLD, a także to, iż powyższy instytut finansował i finansuje nadal niektóre przedsięwzięcia SLD?
3. Dlaczego do przetargu zaproszono tylko kilka firm i zrezygnowano z wysłania zaproszenia do najbardziej renomowanych agencji?
4. Dlaczego choć produkcja filmów miała kosztować 350 tys. zł, umowa z Agencją ˝Z&T˝ opiewa na kwotę prawie 600 tys. zł?
5. Dlaczego wbrew przepisom prawa umowę z firmą ˝Z&T˝ podpisano przed upływem siedmiu dni od momentu pisemnego zawiadomienia pozostałych uczestników przetargu o jego wyniku?
6. Czy powyższy przetarg w związku z zaistnieniem wielu nieprawidłowości zostanie anulowany?
7. Czy wobec osób odpowiedzialnych za zaistnienie powyższych nieprawidłowości zostaną wyciągnięte konsekwencje?
8. Jaki sens miało opublikowanie raportu o nieprawidłowościach w spółkach skarbu państwa, skoro wbrew pana premiera zapewnieniom rządząca formacja odznacza się skandaliczną prywatą?
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 17 maja 2002 r.