Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Na skutek starań lokalnych przedsiębiorców, producentów i eksporterów warzyw i owoców z rejonu Warki

   Na skutek starań lokalnych przedsiębiorców, producentów i eksporterów warzyw i owoców z rejonu Warki doszło do zawarcia porozumienia pomiędzy Dyrektorem Izby Celnej w Warszawie i Burmistrzem Miasta Warki. Przedmiotem porozumienia było zapewnienie warunków lokalowych i technicznych niezbędnych do utworzenia miejsca wyznaczonego w Warce. Potrzeba utworzenia takiego miejsca wynikała z trudności, jakie napotykały podmioty gospodarcze z rejonu Warki, zmuszone dokonywać odpraw celnych w odległym Grójcu.

   Władze samorządowe Warki wywiązały się ze wszystkich zobowiązań, stwarzając administracji celnej w Warce znacznie lepsze warunki pracy niż w Oddziale Celnym w Grójcu. Jednak z drugiej strony warunki porozumienia nie są realizowane, co przynosi realne straty przedsiębiorcom. W szczególności nie jest realizowany § 4 ust. 3 porozumienia, zgodnie z którym ˝Dyrektor Izby Celnej w Warszawie zobowiązuje się zapewnić obsługę miejsca wyznaczonego w Warce przez funkcjonariuszy celnych - kasjerka oraz dwóch funkcjonariuszy celnych, a jeśli zajdzie taka potrzeba, trzech funkcjonariuszy celnych (...)˝.

   Obecnie obsługa ta wykonywana jest przez jednego celnika, a kasa wcale nie została uruchomiona, co, zdaniem przedsiębiorców, uniemożliwia pełną realizację odpraw objętych tzw. procedurami WPR. Stawia to pod znakiem zapytania sens całego porozumienia, które miało pomóc przedsiębiorcom zwiększyć obroty z rynkami zagranicznymi i przyczynić się w ten sposób do wzrostu produkcji i ograniczenia bezrobocia w rejonie Warki.

   Przyczyną takiego stanu rzeczy jest, zdaniem przedsiębiorców, obawa urzędników celnych, że Oddział Celny w Grójcu mógłby stracić na znaczeniu, gdyby większa ilość odpraw odbywała się w Warce. Już dziś liczba odpraw w obu miejscach jest porównywalna, mimo że w Grójcu liczba celników dokonujących odpraw jest kilkakrotnie większa, a wiele osób jest zmuszonych z konieczności jeździć do Grójca. Taki sposób myślenia nie ma jednak nic wspólnego z polityką wspierania przedsiębiorczości oraz nie służy układaniu dobrych stosunków pomiędzy administracją i społeczeństwem.

   Dotychczasowe interwencje w tej sprawie w Urzędzie Celnym w Warszawie oraz Oddziale Celnym w Grójcu nie przyniosły jakichkolwiek efektów. Dlatego też całe przedsięwzięcie, które pochłonęło znaczne ilości sił i środków, a także budziło duże nadzieje mieszkańców zajmujących się eksportem owoców i warzyw na rynki wschodnie, straciło sens.

   W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

   1. Z jakich przyczyn nie jest realizowane porozumienie pomiędzy Dyrektorem Izby Celnej w Warszawie i Burmistrzem Miasta Warki w sprawie zapewnienia warunków lokalowych i technicznych, niezbędnych do utworzenia miejsca wyznaczonego w Warce?

   2. Dlaczego interwencje w tej sprawie, kierowane przez przedsiębiorców i władze miasta Warki do organów celnych, nie spowodowały ich jakiejkolwiek reakcji?

   3. Jaka jest ilość wszystkich odpraw dokonanych w procedurze zwykłej oraz w procedurze uproszczonej, w ciągu ostatnich 6 miesięcy, w Grójcu oraz w Warce, a także jaka ilość odpraw w tym czasie przypadała na jednego celnika w Warce i Grójcu?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Zbigniew Witaszek

   Warszawa, dnia 24 lipca 2005 r.

hotele madryt | Biuro matrymonialne | bilety lotnicze | kredyty hipoteczne | konferencje sety trance Christopher Lawrence żaluzje poznań wertikale poznan Rolety Poznań link przedszkole AGENCJA CELNA miedź owczarek niemiecki