Interpelacje Poselskie

1989 - 2005

   Szanowny Panie Ministrze! Uchwałą z 19 grudnia 2003 r. Rada Powiatu Lubańskiego postanowiła zlikwidować

   Szanowny Panie Ministrze! Uchwałą z 19 grudnia 2003 r. Rada Powiatu Lubańskiego postanowiła zlikwidować Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Lubaniu. W miejsce likwidowanego podmiotu powołano Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Łużyckie Centrum Medyczne Sp. z o.o. Uchwałą Rady Powiatu składniki likwidowanego majątku w postaci nieruchomości i sprzętu przekazano na rzecz nowego podmiotu. Jedynym udziałowcem spółki został organ założycielski likwidowanego SP ZOZ, czyli Starostwo Powiatowe w Lubaniu.

   Od 1 stycznia 2004 r. nowo powstała spółka przejęła majątek dotychczasowego pracodawcy realizując na jego bazie te same cele i zadania w oparciu o kontrakt z NFZ. Nikt oficjalnie nie powiadomił pracowników o zmianie pracodawcy, chociaż obowiązek ten wynikał z treści art. 231 § 3 K.p., który nakłada na pracodawcę obowiązek powiadomienia pracowników na co najmniej 30 dni o terminie przejścia, przyczynach prawnych, ekonomicznych, socjalnych, jak i o skutkach dla pracowników. Pracownicy nieświadomi swojej sytuacji prawnej nadal i nieprzerwanie świadczyli usługi pracownicze. Tyle tylko, że już na rzecz nowego pracodawcy, tj. spółki.

   Tydzień po przejęciu zakładu pracy Zarząd Powiatu i spółki zorientował się, że doszło również do przejęcia pracowników w myśl art. 231 K.p. i rozpoczął się proces zastraszania pracowników. Przymuszano ich do zwolnienia się na własną prośbę (z datą wsteczną) u starego pracodawcy i pisania podań z prośbą o przyjęcie do pracy w spółce. W tym czasie w zaciszu gabinetów Zarządu Spółki skonstruowano tzw. ˝czarną listę˝, na której znajdowały się osoby nieprzewidziane do zatrudnienia. W grupie tej znajdowali się między innymi związkowcy.

   Zdecydowana większość pracowników uświadomiła sobie wówczas pełnię swoich praw. Stwierdzili, że zostali przejęci przez nowy podmiot i pozostają zatrudnieni w ramach tego samego stosunku pracy, co u poprzedniego pracodawcy, że w dalszym ciągu obowiązuje ich ta sama umowa o pracę oraz wynikające z jej treści warunki zatrudnienia. Ponieważ uprawnienia pracowników wynikające z treści art. 231 K.p. nie były honorowane oraz z powodu braku gwarancji otrzymania zatrudnienia w spółce, pracownicy skierowali sprawę do Sądu Pracy.

   Pozew dotyczył uznania stosunku pracy u nowego pracodawcy zgodnie z art. 231 K.p. W dniu, w którym pozwy złożono w Sądzie, tj. 21 stycznia 2004 r., likwidator SP ZOZ rozpoczął wręczanie wypowiedzeń stosunku pracy. W ocenie pracowników były one niezasadne i dlatego dołączono je do pozwów odrębnym pismem procesowym z prośbą o uznanie ich za bezprzedmiotowe i bezskuteczne. W dniu 24 lutego 2004 r. Sąd Rejonowy w sprawie IV P 183/04 wydał wyrok, uznając powodów za pracowników spółki na podstawie art. 231 K.p. W ocenie Sądu okoliczności i żądania podnoszone przez stronę powodową nie budziły żadnych wątpliwości. Sąd zajął jednocześnie stanowisko w odniesieniu do wręczonych wypowiedzeń, oddalając powództwo wobec SP ZOZ w likwidacji.

   Od tego wyroku wniesiona została apelacja przez pełnomocników spółki. Poprzedni pracodawca nie skorzystał natomiast z przysługującego mu prawa do obrony swojego stanowiska i zasadności wręczonych wypowiedzeń. Nie zaskarżył orzeczenia, a tym samym zgodził się z wyrokiem, który w punkcie oddalającym wobec niego powództwo uprawomocnił się po 3 tygodniach.

   Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 9 listopada 2004 r. podzielił stanowisko pierwszej instancji, argumentując, iż w dorobku tak judykatury, jak i doktryny nie budzi wątpliwości, że powodowie zostali przejęci przez nowy podmiot i są jego pracownikami z mocy samego prawa. W uzasadnieniu powołano się na 4 wyroki Sądu Najwyższego.

   Pomimo korzystnego dla pracowników rozstrzygnięcia sądów I i II instancji nie dopuszczono ich do pracy. Prokuratura w oparciu o doniesienie PIP postawiła zarzuty Prezesowi spółki za uporczywe i złośliwe łamanie praw pracowniczych.

   Od wyroku Sądu Okręgowego została wniesiona skarga kasacyjna, którą Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym przyjął do rozpatrzenia. W dniu 21 czerwca 2005 r., w składzie trzech sędziów, w którym sprawozdawcą była SSN Barbara Wagner, skasował wyroki i oddalił powództwo wobec spółki.

   Sad Najwyższy uznał, że do przekształcenia szpitala doszło w myśl art. 231 K.p., jednakże podstawą oddalenia powództw był fakt niezaskarżenia w ustawowym terminie wręczonych wypowiedzeń. Czym więc były odrębne pisma procesowe z dołączonymi wypowiedzeniami przedłożone w Sądzie Rejonowym w terminie 7 dni od ich otrzymania? Dlaczego Sąd Rejonowy po zapoznaniu się z nimi i wysłuchaniu Likwidatora oddalił wobec niego powództwo?

   Stanowisko Sądu Najwyższego budzi wiele kontrowersji w świetle wyroku tego samego Sądu z 11.09.2001 r. o sygn. akt. I PKN 630/00 OSNP 2003/16/378, w którego składzie orzekającym była również p. Barbara Wagner. Sąd uznał wówczas, że w sprawie o przywrócenie do pracy, w której pozwanymi byli dotychczasowy i nowy pracodawca, oddalenie roszczenia w stosunku do dotychczasowego pracodawcy i niezaskarżenie tego orzeczenia przez pracownika nie pozbawia go możliwości żądania przywrócenia do pracy u nowego pracodawcy, gdy skutek wypowiedzenia umowy o pracę nastapił po przejęciu zakładu pracy.

   Wyrok Sądu Najwyższego był wielkim zaskoczeniem dla skrzywdzonych pracowników i dla wielu postronnych obserwatorów tej niegodziwej rozgrywki pomiędzy nową spółką i wyrzuconymi na bruk położnymi i pielęgniarkami. Efektem tych postanowień było pozbawienie pracy stu osób ujętych w pozwie. W walce o ich słuszne prawa przewodziły na wszystkich etapach działaczki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, oddział w Lubaniu Śląskim, z tamtejszą liderką panią Ewą Gutek.

   Takie przypadki podważają wiarę obywateli w sprawiedliwość, w praworządność, w skuteczność państwa, nie mówiąc o elementarnej przyzwoitości ludzkiej.

   Zgodnie z regulacjami prawnymi i obowiązującymi dyrektywami Wspólnoty Europejskiej nr 771187, nr 98159, nr 2001/23 i nr 2002114 Polska zobowiązała się realizować założenia prawa europejskiego dotyczące restrukturyzacji zakładów pracy. Czytając te dyrektywy, nie budzi wątpliwości, że lubańskiej załodze stała się ogromna krzywda. Dlatego pukają wszędzie, gdzie mogą, prosząc o pomoc. Zamierzają poszukać sprawiedliwości poza granicami kraju, który wchodząc do Unii, nastawił się na pozyskanie praw, nie licząc się z obowiązkami.

   Przedstawiona sprawa ma dramatyczny wymiar ludzki. Wśród skrzywdzonych kobiet są samotne matki wychowujące dzieci, jest też osoba z chorobą nowotworową. Kasacja wyroków pierwszej i drugiej instancji przez Sąd Najwyższy była druzgocąca z punktu widzenia losów i szans życiowych pozbawionych pracy pielęgniarek i położnych. Pocieszeniem dziś jest fakt, że po ich stronie nadal stoi Państwowa Inspekcja Pracy, a prokuratura nie wycofała się z zarzutów wobec kierownictwa spółki.

   Panie Ministrze, pragnę zapytać:

   1. Czy sędziowie orzekający pomiędzy suchymi zapisami prawnymi i trybami procedury mają szansę zobaczyć człowieka, jego problemy i dramaty?

   2. Czy Pan Minister widzi możliwość zmiany sytuacji życiowej pokrzywdzonych pielęgniarek i położnych mimo stanowiska, jakie w tej sprawie zajął Sąd Najwyższy?

   3. Czy Resort Sprawiedliwości uwzględnia w swoich działaniach ewentualność wprowadzenia tej sprawy na wokandę Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości?

   4. Jak można ocenić fakt, że ten sam członek zespołu orzekającego w tej samej sprawie inaczej ocenia sprawę w instancji niższej, a diametralnie inaczej w instytucji wyższej?

   5. Czyż nie można w kontekście ww. sprawy poddać się wrażeniu, że tzw. ˝sprawiedliwość˝ z łatwością ulokowała się po stronie silniejszych, nie zważając na wszelkie inne okoliczności prawne, które zdaniem znawców zagadnienia wskazywały na pielęgniarki i położne jako stronę, której należy się zadośćuczynienie?

   6. Czy Pan Minister wykaże determinację i wolę niezbędną do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej bulwersującej sprawy?

   Z poważaniem

   Poseł Tadeusz Samborski

   Warszawa, dnia 29 lipca 2005 r.

aerobik zabrze | gratka nieruchomości | historia fordonu | kasyno | kredyt mieszkaniowy Muzyka Trance Imprezy Techno Sety Trance wertikale poznan żaluzje poznań Rolety Poznań Rolety Poznań wertikale poznan Sety Rolety Poznań Wózki dziecięce Tarot strony www ferdynant magellan odkrycia