Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, w wyniku działań drugiego już komornika pracownicy szpitala
Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, w wyniku działań drugiego już komornika pracownicy szpitala w Brodnicy nie otrzymali wynagrodzeń w terminie. Brodnicka lecznica co miesiąc otrzymuje z Narodowego Funduszu Zdrowia 900 tys. złotych. Pieniądze wypłacane są w trzech ratach. Z tych pieniędzy wypłacane są m.in. wynagrodzenia, na co potrzeba 295 tys. złotych. Ponadto konto zajął komornik, który zabiera 270 tys. złotych. Mimo tej sytuacji szpital jakoś funkcjonował. Niedawno kontem lecznicy zainteresował się komornik z Inowrocławia. Egzekwuje należności za rachunki sprzed czterech lat. Na początek zajął 150 tys. złotych. Ta niespodziewana wyrwa w budżecie spowodowała tygodniowy poślizg wypłaty wynagrodzeń. Dyrekcja szpitala musiała poczekać na kolejną transzę z funduszu, żeby wypłacić pensje. Niestety, jeśli komornik z Inowrocławia pojawi się ponownie, to wynagrodzenia zostaną wypłacone z opóźnieniem także w czerwcu. A przecież tydzień poślizgu to dla wielu pracowników tydzień bez środków do życia. Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Czy prawdą jest, że w wyniku działań drugiego już komornika pracownicy szpitala w Brodnicy nie otrzymali wynagrodzeń w terminie?
2. Czy prawdą jest, że konto szpitala zajął komornik, który zabiera 270 tys. złotych?
3. Jakie kroki zamierza podjąć Pan Minister, aby sytuacja w brodnickim szpitalu uległa poprawie?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 25 maja 2005 r.